Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zupy. Pokaż wszystkie posty

23 listopada 2014

Zupa kokosowa z krewetkami

Wiadomo, że nie ma to jak miska rozgrzewającej zupy na chłodne jesienne i zimowe wieczory. Domowy rosół, krupnik, ogórkowa czy pomidorowa. W naszej rodzimej kuchni wybór zup jest tak duży, że ciężko się nimi znudzić. Czasami jednak warto nasz repertuar trochę urozmaicić, o coś bardziej egzotycznego, a niemniej rozgrzewającego. Taką propozycją jest niniejszy przepis na aromatyczną tajską zupę kokosową z krewetkami.

29 września 2013

Gulyás


Gulasz, a w zasadzie to nie do końca gulasz. Bo u nas gulasz to pojęcie tak szerokie, że w zasadzie odbiegło już dawno od oryginalnego gulyásleves, które w prostym tłumaczeniu oznacza zupę pasterską. Zupę, a nie dodatek do ziemniaków, kasz, ryżu czy placków ziemniaczanych, które na naszych stołach lubimy polewać "gulaszem".

03 marca 2013

Zupa zapiekana


A dokładnie "Zupa pieczarkowo-porowa z kurczakiem zapiekana pod ciastem francuskim". Danie proste, szybkie a jednocześnie całkiem efektowne. Co ważniejsze, również smaczne i pożywne. W zasadzie to ciężko je jednoznacznie zakwalifikować do kategorii "zupy". Równie dobrze można powiedzieć, że to zapieczony kurczak w sosie.

26 lutego 2012

Zupa z soczewicy


Nie ma to jak pikantna rozgrzewająca zupa w chłodny zimowy dzień. W zasadzie każda zupa jest dobra czy to na kaca, czy po prostu na rozgrzanie organizmu od środka. Nie każda jednak najlepiej wypada w wersji ostrej. Rosół, krupnik czy barszcz raczej chilli nie potrzebują. W naszej kuchni zupy doprawia się raczej tylko pieprzem. Co innego na Bałkanach, gdzie powszechna w domowej kuchni jest soczewica, która z chilli tworzy związek wręcz idealny. 

13 października 2011

Zupa kukurydziana - Southwestern Style


Zostawiamy na chwilę Meksyk i wędrujemy trochę na północ w kierunku południowych stanów USA. To tutaj prowadzone są największe uprawy kukurydzy na świecie. Zboże to każdy zna i większość miło wspomina, gdy latem mama serwowała na podwieczorek gorące kolby kukurydzy. Dziś też ją często spotykamy. Wystarczy choćby położyć się na byle której nadbałtyckiej plaży i sama do nas przyjdzie. Kukurydzę prawie każdy lubi. Problem tylko w tym, że mało kto wie, co z nią zrobić, poza bezpośrednim spożyciem w postaci ugotowanej kolby lub dodaniem do sałatki. A można też na przykład ugotować pyszną zupę...