24 marca 2012

Tajskie kotleciki rybne


Lubisz rybę, ale jesteś już znudzony przygotowywaniem jej zawsze na te same sprawdzone sposoby? O to dalekowschodnia propozycja na przyrządzenie pikantnej rybnej przekąski, która może być przystawką lub sama w sobie robić za obiad. Do tego pikantny ogórkowo-orzechowy dip i tajska rybna alternatywa gotowa.

Ta pozycja pojawia się w każdym zestawieniu przedstawiającym tajskie przepisy kulinarne. Poniższy przepis (z lekkimi modyfikacjami) został zaczerpnięty z książki "Na ostro" (w oryg.: "Spicy") autorstwa Rachel Lane i Tinga Morrisa. Choć po usmażeniu przypominają placuszki, należy pamiętać, że to kotleciki i trzeba się nastawić na coś w kategorii: "rybny kotlet mielony". Co ciekawe, największym hitem tego przepisu jest dip, dlatego lepiej nie próbujcie go pominąć.

Składniki

Dip
- szklanka wody
- 60ml białego octu winnego
- 2 łyżki cukru (preferowanie trzcinowego)
- 2 łyżki sosu rybnego
- 1/4 świeżego ogórka
- 1 papryczka chilli
- 2 łyżki rozdrobnionych niesolonych orzeszków ziemnych

Kotleciki
- 500g mięsa białej ryby (np. dorsza)
- 1-2 łyżeczki czerwonej pasty curry
- 2 łyżki sosu rybnego
- 1 białko jajka
- 1 mała cebula lub 2 szalotki
- garść zielonej fasolki
- sok z połowy limonki
- 2 łyżki posiekanej kolendry
- olej do smażenia

Sposób przygotowania
  1. Najpierw przygotuj dip. Wlej do rondelka wodę, ocet i wsyp cukier. Zagotuj i mieszaj aż cukier się rozpuści. Gotuj ok. 10 minut aż do uzyskania konsystencji syropu.
  2. Obranego i pozbawionego części nasiennej ogórka posiekaj możliwie drobno. To samo zrób z chilli. Gdy syrop będzie już gotowy, przelej go do miseczki i dodaj sos rybny, ogórka, chilli i orzeszki. Wymieszaj i odstaw do ostygnięcia.
  3. Wrzuć do malaksera rybę, pastę curry, białko, sos rybny i rozdrobnij na gładką masę. Dodaj drobno pokrojone: cebulę, fasolki i kolendrę. Wyciśnij sok z limonki i wymieszaj dokładnie. Uformuj 10-12 niewielkich kotlecików.
  4. Rozgrzej olej w woku lub na patelni i smaż kotleciki partiami. Podawaj koniecznie ze schłodzonym dipem.

1 komentarz: